Ostatni przystanek
Shadow
Slider
Schowaj zegarek! – czyli o La Rambli inaczej
BARCELONA

Nazwa najsłynniejszej ulicy Katalonii – La Rambli – oznacza wąwóz i, jak to często w takich przypadkach bywa, jest to nazwa znacząca. Współczesny ciąg komunikacyjny miasta zawdzięcza ją korytu rzeki, która dawniej – zamiast tłumów turystów – płynęła na tym obszarze. Urbanizacja i nadanie współczesnego charakteru La Rambli miały zaś miejsce znacznie później niż by się można było tego spodziewać, uwzględniając stopień zakorzenienia laramblowego stanu umysłu. Dopiero bowiem w XIX wieku dawne koryto rzeki zalało morze turystów i… złodziei [...]

Nazwa najsłynniejszej ulicy Katalonii – La Rambli – oznacza wąwóz i, jak to często w takich przypadkach bywa, jest to nazwa znacząca. Współczesny ciąg komunikacyjny miasta zawdzięcza ją korytu rzeki, która dawniej – zamiast tłumów turystów – płynęła na tym obszarze. Urbanizacja i nadanie współczesnego charakteru La Rambli miały zaś miejsce znacznie później niż by się można było tego spodziewać, uwzględniając stopień zakorzenienia laramblowego stanu umysłu. Dopiero bowiem w XIX wieku dawne koryto rzeki zalało morze turystów i… złodziei [...]

Nazwa najsłynniejszej ulicy Katalonii – La Rambli – oznacza wąwóz i, jak to często w takich przypadkach bywa, jest to nazwa znacząca. Współczesny ciąg komunikacyjny miasta zawdzięcza ją korytu rzeki, która dawniej – zamiast tłumów turystów – płynęła na tym obszarze. Urbanizacja i nadanie współczesnego charakteru La Rambli miały zaś miejsce znacznie później niż by się można było tego spodziewać, uwzględniając stopień zakorzenienia laramblowego stanu umysłu. Dopiero bowiem w XIX wieku dawne koryto rzeki zalało morze turystów i… złodziei [...]

„Mój klient się nie spieszy” – czyli Sagrada Familia
BARCELONA

Sagrada Familia. Ciekaw jestem, ile osób wskazałoby ją jako pierwsze skojarzenie ze stolicą Katalonii. Przez 137 lat swojego istnienia stała się tak nieodłącznym elementem Barcelony, jakim jest piasek na plaży czy śnieg na Mount Evereście. W przeciwieństwie jednak do piaskowych czy śnieżnych oczywistości, Templo Expiatorio de la Sagrada Familia – tak bowiem brzmi pełna nazwa budowli tłumaczona na język polski jako Świątynia Pokutna Świętej Rodziny – nie mieści się jednak w tej sferze rzeczywistości, która przyjmowana jest bezkrytycznie [...]

Sagrada Familia. Ciekaw jestem, ile osób wskazałoby ją jako pierwsze skojarzenie ze stolicą Katalonii. Przez 137 lat swojego istnienia stała się tak nieodłącznym elementem Barcelony, jakim jest piasek na plaży czy śnieg na Mount Evereście. W przeciwieństwie jednak do piaskowych czy śnieżnych oczywistości, Templo Expiatorio de la Sagrada Familia – tak bowiem brzmi pełna nazwa budowli tłumaczona na język polski jako Świątynia Pokutna Świętej Rodziny – nie mieści się jednak w tej sferze rzeczywistości, która przyjmowana jest bezkrytycznie [...]

Sagrada Familia. Ciekaw jestem, ile osób wskazałoby ją jako pierwsze skojarzenie ze stolicą Katalonii. Przez 137 lat swojego istnienia stała się tak nieodłącznym elementem Barcelony, jakim jest piasek na plaży czy śnieg na Mount Evereście. W przeciwieństwie jednak do piaskowych czy śnieżnych oczywistości, Templo Expiatorio de la Sagrada Familia – tak bowiem brzmi pełna nazwa budowli tłumaczona na język polski jako Świątynia Pokutna Świętej Rodziny – nie mieści się jednak w tej sferze rzeczywistości, która przyjmowana jest bezkrytycznie [...]

Wielki finał bomba - czyli wycieczka do Santa Poli
ALICANTE

Położona na południe od Alicante miejscowość Santa Pola nie jest raczej magnesem na zagranicznych turystów, a szczególnie blado wypadać może w porównaniu z takimi wycieczkowymi obiektami wakacyjnego pożądania, jak chociażby Benidorm czy samo Alicante. Błyskawicznie przestudiowany na pokładzie samolotu przewodnik niekoniecznie piał z zachwytu nad niezliczonymi atrakcjami turystycznymi Santa Poli [...]

Położona na południe od Alicante miejscowość Santa Pola nie jest raczej magnesem na zagranicznych turystów, a szczególnie blado wypadać może w porównaniu z takimi wycieczkowymi obiektami wakacyjnego pożądania, jak chociażby Benidorm czy samo Alicante. Błyskawicznie przestudiowany na pokładzie samolotu przewodnik niekoniecznie piał z zachwytu nad niezliczonymi atrakcjami turystycznymi Santa Poli [...]

Położona na południe od Alicante miejscowość Santa Pola nie jest raczej magnesem na zagranicznych turystów, a szczególnie blado wypadać może w porównaniu z takimi wycieczkowymi obiektami wakacyjnego pożądania, jak chociażby Benidorm czy samo Alicante. Błyskawicznie przestudiowany na pokładzie samolotu przewodnik niekoniecznie piał z zachwytu nad niezliczonymi atrakcjami turystycznymi Santa Poli [...]

Jarmark Bożonarodzeniowy - Wrocław
PRZYSTANKI NA ŻĄDANIE

Mówiąc szczerze, kiedy parę lat temu snułem mgliste plany na temat kształtu tego bloga, nie spodziewałem się, że w tak wyraźny sposób zahaczy on o drugi z moich „fiołów”, a mianowicie fioł na punkcie świątecznych dekoracji i atmosfery. Czyż dla takiego ciężkiego przypadku połączenie podróżowania z bożonarodzeniowym klimatem nie wydaje się być idealne? [...]

Mówiąc szczerze, kiedy parę lat temu snułem mgliste plany na temat kształtu tego bloga, nie spodziewałem się, że w tak wyraźny sposób zahaczy on o drugi z moich „fiołów”, a mianowicie fioł na punkcie świątecznych dekoracji i atmosfery. Czyż dla takiego ciężkiego przypadku połączenie podróżowania z bożonarodzeniowym klimatem nie wydaje się być idealne? [...]

Mówiąc szczerze, kiedy parę lat temu snułem mgliste plany na temat kształtu tego bloga, nie spodziewałem się, że w tak wyraźny sposób zahaczy on o drugi z moich „fiołów”, a mianowicie fioł na punkcie świątecznych dekoracji i atmosfery. Czyż dla takiego ciężkiego przypadku połączenie podróżowania z bożonarodzeniowym klimatem nie wydaje się być idealne? [...]

Sztuka śmiecenia – czyli neapolitańska sterta śmieciowych problemów
NEAPOL

Do zobrazowania różnicy między warszawską górką śmieciową, a sytuacją w Neapolu posłużę się samorodnym monitoringowym porównaniem. Jeśli bowiem hipotetyczni włodarze miejscy przyjęliby założenie, aby każdy uliczny zaułek ujęty był w miejskim systemie monitoringu, należy go niezwłocznie wyposażyć w kamerę. W Neapolu zaś częstotliwości występowania kamer w dobrze rozwiniętym mieście dorównują sterty śmieciowe dekorujące w wątpliwy sposób przestrzeń publiczną [...]

Molo Resort – Osiek
PRZYSTANKI NA ŻĄDANIE

To będzie chyba pierwszy wpis na tej stronie niemal w całości pozbawiony krytycyzmu. Mimo tego, że w „pokojowym” czy wręcz pochwalnym charakterze opisu ciężko było mi się odnaleźć, jeszcze trudniejsze okazało się wytykanie wad miejsca, o którym będzie mowa. Nie byłbym jednak sobą, gdybym tę opowieść w całości odarł z kurtyny ironii [...]

„S” jak Szczecin
POLSKIE ABC

Jako małemu dziecku z warszawskich Bielan, Szczecin jawił się nie tylko jako koniec Polski, ale niemal jako koniec świata. Już nawet wersja basic wczasów nad rodzimym morzem, czyli wypoczynek w Stegnie czy innej miejscowości położonej nad Zatoką Gdańską, okupiony był wielogodzinną podróżą w metalowym piekarniku na kółkach zwanym przez niektórych samochodem. A do Szczecina jest przecież prawie dwa razy dalej [...]

Do trzech razy sztuka – czyli wycieczka
do Svatého Juru
BRATYSŁAWA

To miała być zwyczajna wycieczka do polecanych w jedynym na cały Empik przewodniku po Bratysławie (i okolicach) małokarpackich miasteczek. Z racji, że każde z nich było na mapach Google’a ledwie maleńką (ale, jak zapewniał przewodnik, bardzo urokliwą) kropeczką, postanowiliśmy odwiedzić je wszystkie jednego dnia [...]

Ścieżka w koronach drzew Karkonoszy – Jańskie Łaźnie, Czechy
PRZYSTANKI NA ŻĄDANIE

Kiedy po wizycie w Adršpach, zajrzeliśmy na chwilę do znajdującego się tuż przy kasach centrum informacji turystycznej (wszak były w nim toalety), wstąpił we mnie sezonowy łowca ulotek. Ścieżka Koronami Drzew zastosowała wobec nas nad wyraz agresywny marketing sytuacyjny. Ulegliśmy więc presji wszystkich znaków na niebie i ziemi, które zawzięcie kierowały nasze kroki ponownie na czeską stronę mocy [...]

Kiedy po wizycie w Adršpach, zajrzeliśmy na chwilę do znajdującego się tuż przy kasach centrum informacji turystycznej (wszak były w nim toalety), wstąpił we mnie sezonowy łowca ulotek. Ścieżka Koronami Drzew zastosowała wobec nas nad wyraz agresywny marketing sytuacyjny. Ulegliśmy więc presji wszystkich znaków na niebie i ziemi, które zawzięcie kierowały nasze kroki ponownie na czeską stronę mocy [...]

Kiedy po wizycie w Adršpach, zajrzeliśmy na chwilę do znajdującego się tuż przy kasach centrum informacji turystycznej (wszak były w nim toalety), wstąpił we mnie sezonowy łowca ulotek. Ścieżka Koronami Drzew zastosowała wobec nas nad wyraz agresywny marketing sytuacyjny. Ulegliśmy więc presji wszystkich znaków na niebie i ziemi, które zawzięcie kierowały nasze kroki ponownie na czeską stronę mocy [...]

Koniec świata! – czyli problemy z zameldowaniem i zachód słońca na Cabo da Roca
LIZBONA

Plany na pierwszy dzień w Lizbonie mieliśmy aż nader ambitne. Wszystko mieliśmy zaplanowane co do minuty, włącznie z tym, że jedno małe spóźnienie mogło zaowocować przerodzeniem się zachodu na końcu świata w noc na końcu świata [...]

Plany na pierwszy dzień w Lizbonie mieliśmy aż nader ambitne. Wszystko mieliśmy zaplanowane co do minuty, włącznie z tym, że jedno małe spóźnienie mogło zaowocować przerodzeniem się zachodu na końcu świata w noc na końcu świata [...]

Plany na pierwszy dzień w Lizbonie mieliśmy aż nader ambitne, jednak bycie przywitanym na portugalskiej ziemi przez zapierający dech w piersiach zachód Słońca na Cabo da Roca jest jak najbardziej warte napiętego grafiku. Wszystko mieliśmy zaplanowane co do minuty, włącznie z tym, że jedno małe spóźnienie mogło zaowocować przerodzeniem się zachodu na końcu świata w noc na końcu świata [...]

Poprzedni slajdPoprzedni slajd
Następny slajdNastępny slajd
Shadow
Slider